Goslar to jedno z najładniejszych i najbardziej klimatycznych europejskich miast, jakie odkryliśmy w ostatnich latach. Leży w Dolnej Saksonii, tuż u podnóża gór Harz, a jego historyczne centrum jest na tyle kompaktowe, że najważniejsze zakątki obejdziecie podczas niespiesznego, kilkugodzinnego spaceru. Tak naprawdę wystarczy kilka minut, by poczuć ten niesamowity klimat – ponad 1500 domów z muru pruskiego, wąskie, brukowane uliczki i malowane zdobienia robią tu świetne pierwsze wrażenie. Co warto zobaczyć w Goslarze?
***
Współpraca reklamowa z Germany Tourism.
Spis treści
Rynek, czyli serce Goslaru
Zwiedzanie najlepiej zacząć od Marktplatz, czyli głównego rynku. Otoczony przez misternie zdobione kamienice i ratusz stanowi idealny punkt startowy i orientacyjny. Plac tętni życiem za sprawą licznych kawiarni i restauracji z ogródkami. Aż chce się usiąść tu na dłużej, zamówić obiad i obserwować toczące się wokół życie. My dokładnie tak zrobiliśmy, chłonąc widok fontanny ze złotym orłem i detali na okolicznych fasadach. Przy okazji trafiliśmy na jeden z najciekawszych elementów tego miejsca, który znajduje się tuż nad głowami przechodniów.


Zegar z figurami
Jeśli spojrzycie na szary budynek z wieżyczką stojący na rogu rynku (Markt 6), na pewno zauważycie zegar z dzwonkami. Kryje się w nim mechanizm, który przypomina o potężnej, górniczej historii pobliskiego Rammelsbergu.
Dokładnie o 9:00, 12:00, 15:00 i 18:00 w murze otwierają się niewielkie drzwiczki, a przy dźwiękach carillonu wyjeżdżają z nich figurki dawnych górników! To krótki spektakl, ale dodaje miastu dodatkowego, bajkowego uroku.

Najlepszy widok: wieża Marktkirche
Dosłownie dwa kroki od rynku wznosi się Marktkirche St. Cosmas und Damian. Tego romańsko-gotyckiego kościoła z XII wieku nie sposób pominąć. Ma dwie wieże, które wyraźnie górują nad starówką. Dla nas najważniejsza była wieża północna, na której zlokalizowany jest świetny punkt widokowy. Do pokonania jest około 230 schodów. Końcówka bywa dość stroma, dlatego wejście warto zaplanować w wygodnych butach.
Widok z góry szybko rekompensuje ten mały wysiłek. Panorama z tarasu to z pewnością jeden z najlepszych punktów całej naszej wycieczki. Widać stąd zabytkową zabudowę, tętniący życiem rynek, a w tle wznoszące się zaraz za miastem, zalesione zbocza Harzu. Z tej perspektywy doskonale widać, jak urokliwie położone jest to miasto.



Spacer architektonicznymi śladami
Po zejściu z wieży warto przejść się bocznymi uliczkami odchodzącymi od rynku i odkrywać kolejne ciekawe zaułki. Oprócz zabytków, urok Goslaru tkwi także w detalach: drewnianych zdobieniach, małych placykach i starych kościołach. Podczas spaceru warto podejść chociażby w kierunku Kaiserpfalz, niegdysiejszej siedziby dawnych niemieckich cesarzy, które dziś pełni funkcję muzeum.



Miasto potrafi przy tym zaskoczyć i szybko zapada w pamięć. Gdy odpoczywaliśmy na rynku, pojawił się tam kataryniarz, a płynąca z instrumentu muzyka błyskawicznie przeniosła nas w czasie, tworząc niemal filmowy klimat. Nasz pobyt trwał zaledwie kilka godzin, ale to w zupełności wystarczyło, by Goslar całkowicie nas urzekł.






Kopalnia Rammelsberg
Tuż za miastem znajduje się Rammelsberg – kopalnia srebra, miedzi i ołowiu. Działała nieprzerwanie przez ponad tysiąc lat, aż do 1988 roku. Cały ten kompleks, wraz z goslarską starówką trafił na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Obecnie kopalnia działa jako muzeum z udostępnionymi trasami podziemnymi. Niestety, podczas tej wycieczki zabrakło nam czasu na jej zwiedzenie, ale to idealny powód, by niedługo znów tu zawitać. Jeśli macie do dyspozycji cały dzień, koniecznie zarezerwujcie sobie na ten punkt kilka godzin – to ciekawe i bardziej industrialne oblicze regionu.
***
INFORMACJE PRAKTYCZNE
Szybki wypad z Brunszwiku
Goslar to świetny pomysł na jednodniową lub nawet półdniową wycieczkę z Brunszwiku. Obie miejscowości dzieli zaledwie 50 kilometrów, a bezpośredni pociąg regionalny pokonuje tę trasę w około 50 minut. Z dworca do serca starówki dojdziecie w około 10 minut.
Kuchnia lokalna
Planując kulinarną część wizyty w Goslar, z kuchni regionalnej warto poszukać jako przystawki słynnego sera harceńskiego (harzer käse). Ten tradycyjny produkt podawany jest tu na różne sposoby – na przykład w nowoczesnej, lżejszej odsłonie jako wegetariański tatar. Ciekawą propozycją, którą również polecamy, jest flamkuchen, czyli chrupiący, cienki placek przypominający włoską pizzę, tradycyjnie wypiekany z kwaśną śmietaną, boczkiem i cebulą. Z kolei jeśli jecie mięso, tutejsze lasy słyną z dań z dziczyzny.

Na tradycyjny obiad warto wstąpić do znajdujących się w historycznym centrum gospód- Brauhaus Goslar czy Die Butterhanne. A na pyszny deser i kawę koniecznie odwiedźcie Kaffee Hirsch – przepięknie usytuowaną kawiarnię, która mieści się w dawnym, historycznym budynku apteki i zachwyca wyjątkowym wnętrzem.

Co zobaczyć w okolicy?
Dysponując większą ilością czasu w Dolnej Saksonii, wycieczkę można połączyć z wizytą w opisanym przez nas Wolfenbüttel. To miasteczko o nieco innym charakterze – zamiast średniowiecznego, nieco górskiego klimatu, czekają tam na Was pałac książęcy, słynna biblioteka oraz malowniczy kanał zwany Małą Wenecją.

Region Gór Harz kryje mnóstwo fantastycznych miejsc, które idealnie uzupełniają wizytę w Goslar. Warto odwiedzić pobliskie Wernigerode – urokliwe miasteczko słynące z bajkowego zamku górującego nad morzem kolorowych domów szachulcowych oraz historycznej kolejki wąskotorowej kursującej na najwyższy szczyt regionu, Brocken. Inny pomysł to Bad Harzburg, gdzie czeka na Ciebie ścieżka w koronach drzew z wiszącym mostem.



